Dużo już widzieliśmy, ALE ludzie, opamiętajcie się!
Posiadanie – cóż za paskudne słowo, jeśli chodzi o żywą istotę…
POSIADANIE JAKIEGOKOLWIEK ZWIERZĘCIA TO OBOWIĄZEK!!!
Skiper cierpiał od kilku lat. Człowiek zawiódł go na całej linii:
- Właściciel (nie będziemy go tłumaczyć, ale prosimy Was o zachowanie kultury wypowiedzi).
- Sąsiedzi (gratulujemy pięknego domu ze swobodnie biegającym po podwórku urodziwym psem).
- Najbliższa organizacja prozwierzęca o szumnej nazwie (brawo wy! zaledwie 14 kilometrów od waszej siedziby umierał pies. Wiadomo, łatwiej było wysłać list na adres ze zgłoszenia, niż udzielić cierpiącemu zwierzęciu pomocy – fantazja godna podziwu!).
- Weterynarz, który był na tej posesji 30 marca.
Pomógł – zareagował przypadkowy człowiek, który w końcu trafił na nas. Nas – garstkę zwykłych ludzi, którzy tworzą Fundację EX LEGE.
Teraz MY prosimy Was o wsparcie, abyśmy razem mogli dać mu to, co powinien otrzymać już dawno temu.