Promocja na mopsy, okazyjna wyprzedaż!

12.02.2016: Wczoraj w nocy nasza wolontariuszka dostrzegła na jednej z prozwierzęcych grup apel o pomoc dla kalekiej suni mopsa. Nasi wolontariusze niezwłocznie ustalili niezbędne szczegóły i z samego rana wyruszyli, by ratować kruszynkę bez łapy. Już na miejscu okazało się, że suczka, niby do oddania „za darmo”, miała kosztować kilkaset złotych. Poza nią w domu było jeszcze jej rodzeństwo, na które już byli potencjalni klienci. Jak nas poinformowała właścicielka szczeniak stracił łapkę zaraz po porodzie – został zaatakowany przez matkę, która prawdopodobnie po narkozie (rodziła poprzez cesarskie cięcie) nie wiedziała co robi. Matka szczeniąt boryka się z problemami zdrowotnymi, jest bardzo zaniedbana. Zwierzęta w konsekwencji trafiły pod naszą opiekę.

Wizyta w klinice zakończyła się antybiotykiem i szeregiem zaleceń co do dalszego postępowania z całą siódemką. Stan zdrowia maluchów również nie jest najlepszy, część z nich wymaga dalszej diagnostyki. Na dzień dzisiejszy wiemy już, że stan jednego z młodziutkich samców jest bardzo zły, w najlepszym wypadku prawdopodobnie będzie potrzebna operacja, przed którą czeka go szereg specjalistycznych badań i konsultacji.Potrzebujemy wsparcia finansowego na ten cel. Z wielką chęcią przyjmiemy podkłady higieniczne, zabawki, akcesoria dla szczeniąt i karmę. Wszystkie psy po kwarantannie i uporaniu się z problemami zdrowotnymi będą szukały domów. Pomóżcie nam w walce o to maleństwo i jej rodzinę.

mopsik