„Nie!” żywym prezentom

Jak co roku wiele osób marzy o małym uroczym puszystym zwierzaczku. Marzenia wielu osób zostaną spełnione… Tylko czy te marzenia to na pewno szczęście?

nie żywym prezentom

Czy każdy z nas zdaje sobie sprawę, że żywe zwierzę to nie zabawka, którą jak tylko się znudzi odstawimy na zakurzoną półkę? To wielka odpowiedzialność, odpowiedzialność na długie lata, w zdrowiu i chorobie, w upale i w deszczu kiedy nie zawsze mamy siłę, czas czy po prostu chęci na dodatkowe obowiązki. Święta to czas radości i spotkań z bliskimi, nie starajmy się na siłę uszczęśliwiać kogoś bliskiego dając mu w prezencie szczeniaka, kociaka czy inna żywą istotę. Żywe zwierzę nigdy nie powinno być prezentem, tylko dobrze przemyślana decyzją podjętą w gronie całej rodziny.

Nie szukajmy również okazyjnych ogłoszeń „Szczeniak na Mikołaja” czy „ Długowłosy kociak na Gwiazdkę”, pod tymi ogłoszeniami kryje się zazwyczaj cierpienie zwierząt… zwierząt, które żyją w tragicznych warunkach. Ta pozorna okazja w przyszłości będzie nas kosztowała znacznie więcej niż zakup psa z renomowanej hodowli. Zwierzęta zakupione za 100, 300 czy 500zł pochodzą zazwyczaj z pseudohodowli, gdzie nie liczy się nic poza czystym zyskiem. Nie napędzajmy tego okrutnego mechanizmu, nie kupujmy zwierząt z takich miejsc. Powiedzmy NIE żywym prezentom!

Jeśli jednak Ty i Twoi bliscy od dawna nosicie się z przemyślanym zamiarem przyjęcia czworonoga do swojego domu skontaktujcie się z lokalną organizacją czy schroniskiem i podarujcie jakiejś istocie ciepłe miejsce na długie lata u swego boku.